Tytuł szkolenia: Methodology Revisited, Revitalised, Renergised-Language Teaching Methodology


Myślę, że udział w takim kursie za granicą powinien być obowiązkowy dla każdego nauczyciela. Dla nauczyciela to ogromna szansa na poszerzenie swoich horyzontów, i zestawianie swojej – często szerokiej – wiedzy teoretycznej z doświadczeniem. Jest to również szansa na zerwanie z rutyną, na odświeżenie swojego warsztatu, na wyjście poza dotychczasowe metody.

Zawsze uważałam się za nauczyciela, który nieustannie się stara rozwijać i jest daleki od rutyny. Jednakże wyjazd otworzył mi oczy i widzę, że ograniczanie się do samodzielnego studiowania podręczników metodycznych i uczestniczenie w szkoleniach oraganizowanych przez wydawnictwa w Polsce to zdecydowanie za mało. Trenerzy, którzy prowadzą szkolenia za granicą stykają się z nauczycielami z całej Europy i świata i dlatego ich wiedza i doświadczenie jest o wiele szersze od doświadczenia trenerów szkolących nauczycieli w Polsce. Moi trenerzy na Malcie byli także współautorami podręczników metodycznych, więc wydawali się znać odpowiedź na każde pytanie. A były to odpowiedzi nie teoretyczne tylko takie, które mogli natychmiast poprzeć konkretnym doświadczeniem. Byłam pod ogromnym wrażeniem ich wiedzy i jak wiele udało im się nam przekazać. Trafiłam na bardzo zróżnicowaną grupę (pod względem specyfiki pracy) i początkowo wydawało mi się, że będzie to miało negatywny wpływ na szkolenie, ale okazało się, że było wręcz przeciwnie. Cały czas jestem z tymi nauczycielami w kontakcie, zarówno w sprawach związanych z metodyką jak też mogę powiedzieć, że z częścią autentycznie się zaprzyjaźniłam.