Eureka!


Czas wzmożonej pracy, umysły pędzą i nie chcą zwolnić… Wtedy też przychodzi moment olśnienia. W końcu kreatywność może znaleźć upust! Sięgają po markery i zaczynają. Nanoszą linie, wypełniają kontury, aby nadać charakter białej kartce. Jednak efekt poznają dopiero pod koniec. W życiu mamy podobnie. Nie spodziewasz się, dokąd zaprowadzi Cię ten projekt. Okazuje się, że spotykasz ludzi, którzy dodadzą kolorów Twojemu życiu. Nasi uczestnicy przemierzyli setki, jak nie tysiące kilometrów i zatrzymali się na chwilę. Usiedli przy wspólnym stole, spojrzeli na swoje życie wraz z innymi i dostrzegli coś pięknego.