Wszyscy jesteśmy na pierwszym planie:)


Projekt, kolejna wizyta zagraniczna, Ryga, zwiedzamy, czekamy na przewodnika, może selfik? Dziwne miny, śmiechy, wygłupy. Dopiero wieczorem zauważamy na zdjęciu naszych tureckich partnerów! Dziękujemy! W Erasmus+ nikt nie jest sam, wszyscy jesteśmy bohaterami… czy to pierwszego, czy to drugiego planu;).